17 lipiec. W związku z odwołaniem średniowiecznego festynu powróciliśmy do pierwotnego planu. W niedzielny poranek wyruszyliśmy na kilkudniowy wypoczynek nad Morze Tyrreńskie.
Zazwyczaj unikaliśmy wyjazdów w lipcu i sierpniu, z...
Sobota 16 lipca. Jedziemy do Anghiari.
O tej porze roku słoneczniki pysznią się do słońca wspaniałym odcieniem żółcieni, najczęściej soczystym jak cytryna. I tak, sunąc przez toskańskie pagórki, mijaliśmy kolejne...