I po Świętach

Ciężko wrócić do funkcjonowania po kilku świątecznych dniach. Brak wpisów na blogu jest skutkiem mnóstwa spraw, które musimy ogarnąć przed wyjazdem do Italii. Wielkanoc spędziliśmy leniwie na słodkim nicnierobieniu. Aby...

Życzenia wielkanocne 2016

Wydawałoby się, że do późnej starości będę "psioczyć" na rodziców. Za co? Za obciachowe łażenie z dywanem na trzepak! Za mycie kryształów, które cały rok stały nieużywane! Za pastowanie...

Ostatni spacer po Marciano della Chiana

Opuszczamy nasz pierwszy dom w Italii, wynajęty na okres nie tylko wakacyjny. Dziękujemy sąsiadom, którzy użyczyli nam wody i prądu w czasie, gdy byliśmy pozbawieni mediów, o czym pisałam...